78 Rocznica Powstania w Getcie Warszawskim

Dzisiaj mija 78 rocznica Powstania w Getcie Warszawskim – bohaterskiej zbrojnej walki żydowskich organizacji bojowych Getta Warszawskiego z Niemcami toczona od 19.04.1943 do 15.05.1943, największy akt zbrojnego oporu Żydów w czasie II wojny światowej. Powstanie wybuchło w wigilię żydowskiego święta Paschy, w momencie, gdy w wyludnionym już getcie znajdowało się tylko ok. 50-70 tysięcy ludzi (wobec niemal pół miliona w szczytowym okresie jego zaludnienia). W Jabłoniu w lesie „Smuga” znajdują się dwa groby ofiar bestialsko rozstrzelanych przez Niemców jesienią 1943 roku. W pierwszym niedaleko parkingu znajduję się grób 29 ofiar narodowości żydowskiej, a w innym miejscu grób młodego mężczyzny, który zginął również w 1943 r. Uciekł z egzekucji jabłońskich Żydów, ranny ukrywał się, lecz nie dotrwał do wyzwolenia.

Zachęcam do zapoznania się z fragmentami wspomnień i publikacji dotyczących historii mieszkańców Gminy Jabłoń narodowości żydowskiej:

  • „Los ludności żydowskiej z gminy Jabłoń dopełnił się w trakcie okupacji niemieckiej. Społeczność żydowska żyjąca od wieków na obszarze gminy została przez Niemców całkowicie wymordowana. Już pierwsze rozporządzenia wydane przez okupanta niemieckiego pod koniec 1939r. miały na celu ograniczenie funkcjonowania ludności żydowskiej oraz jej odizolowanie od reszty społeczeństwa. W Jabłoniu w majątku Zamoyskich Herman Dunkiel zorganizował w zabudowaniach dworskich getto i obóz pracy dla miejscowej ludności żydowskiej. Żydzi pracowali w nim bardzo ciężko, wykonując prace melioracyjne w terenie oraz przy uprawie roli. W roku 1942, gdy okupant niemiecki rozpoczął proces likwidacji społeczności żydowskiej, ludność wyznania mojżeszowego wywieziono do getta w Międzyrzecu Podlaskim, skąd trafiła prawdopodobnie do obozu zagłady w Sobiborze. Tylko nielicznym udało się zbiec i znaleźć schronienie w oddziałach partyzantki komunistycznej. Większość Żydów zamieszkujących gminę Jabłoń została wymordowana w roku 1943. Osoby zatrudnione w majątku w Jabłoniu zostały rozstrzelane w maju 1943 nieopodal lasu Smuga przy drodze Parczew – Biała Podlaska. Tylko jednej udało się uciec z miejsca kaźni. Do końca 1943r. Niemcy przy udziale formacji ukraińskich przeczesywali teren gminy Jabłoń w poszukiwaniu ukrywających się Żydów, a wszystkie znalezione osoby były od razu uśmiercane.”
    ( Monografia Gminy Jabłoń pod redakcją Dariusza Tarasiuka) 

  • „ Rano, jesienią roku 1943 przyjechała żandarmeria z Parczewa, załadowali na samochody ludność żydowską, następnie wywieźli do lasu „Smuga” oddalonego od Jabłonia 2 km i tam po ułożeniu ich na ziemi wystrzelano”
    (Zeznanie dwóch świadków z Jabłonia – materiał udostępniony przez Ewelinę Matczuk - Inspektora ds. działalności gospodarczej i ochrony środowiska Urzędu Gminy Jabłoń) 

 

  • „W jesieni 1942r. zauważyłem samochód ciężarowy zdążający w kierunku getta w folwarku Jabłoń. Miałem jechać do stacji Parczew, ale jak dowiedziałem się, że samochód ten załadowany żydami getta pojechał w kierunku lasu na razie zrezygnowałem z wyjazdu. Po pewnym czasie usłyszałem setki strzałów karabinowych w lesie. Wkrótce pojechałem do stacji przejeżdżając przez las, gdzie widziałem samochód i paru Szucpolicjantów, a na ziemi w lesie pomordowanych żydów w liczbie ok 30 osób.”
    (Zeznanie świadka z Puchowej Góry – 25 września 1947r. - materiał udostępniony przez Ewelinę Matczuk - Inspektora ds. działalności gospodarczej i ochrony środowiska Urzędu Gminy Jabłoń)

  • ,,Ktoś z sąsiadów przyszedł i powiedział, że kilku Żydów zabrali na samochód i wywieźli, wyszli na dwór i usłyszeli strzały z lasu Smuga, był to ranek. Ktoś przyszedł i powiedział, że zamordowano Żydów w lesie Smuga. Każdy był przejęty. W Jabłoniu było chyba 5 rodzin Żydowskich. Wieczorem tego dnia znów było słychać strzały na ulicy, wyszli z domu, ktoś inny wyszedł i mówi: Żydówkę złapali... Dwie Żydówki schowały się przed wywózką do lasu i w transporcie do lasu ich nie było – 2 siostry. Wieczorem wyszły i chciały dostać się do getta,  a getto było w budynku gdzie mieszkała p. Kwietniowa. (obecnie to budynek nr 6E ul. A. Zamoyskiego) Tam była większa sala i tam kwaterowano Żydów. Tego wieczoru ktoś powiedział, że złapali Żydówki i jedną zabili. Już nie wychodziliśmy z domu, dopiero następnego dnia rano wyszliśmy naprzeciwko bramy do Pałacu i okazało się, że w piwnicy kordegardy jest Żydówka. Moja siostra …  wyszła i do niej Żydówka woła: …  idź do Obera i poproś jego żeby mnie wypuścili. Ta Żydówka Gołda Szerman … miała 17 lat, a Ruchla była starsza o 2- 3 lata. Ruchla była wcześniej zastrzelona, a Gołda została uwięziona. Nikt nie śmiał iść do Obera, bo wiadomo czym to groziło. Gołda była przetrzymana cały dzień w kordegardzie. Następnego dnia rano wyszedłem naprzeciwko bramy i zobaczyłem, że z kordegardy wychodzi 2 Ukraińców – Wachmani, (Ukraińcy, którzy poszli na współpracę z Niemcami. Mieli swoją bazę szkoleniową w Trawnikach. Ukraińcy, którzy zgodzili się na współpracę z Niemcami otrzymali umundurowanie i byli wysyłani w różne miejsca, chodzili w niemieckich strojach). Wachmani prowadzili Żydówkę – szła pierwsza w kierunku getta i za chwilę było słychać dwa strzały. Tam ją zabili i tam pochowali. Nie wiem kto być może pochowali ją Ukraińcy. Obie zostały pochowane w tym samym miejscu. Osoby, które miały w tamtym miejscu kurniki mogły zauważyć, że ziemia jest zapadnięta. Pan … wspomniał Brachera Fiszmana i powiedział, że informacja o jego śmierci wyszła po wyzwoleniu. Aresztowali … i … i jeszcze jedną osobę. … wyjechał później na Śląsk . Były takie głosy, że Bracher ukrywał się u … i, że w trzech go zabili. Niektórzy wyraźnie mówili, że podkradli się i widzieli jak we trzech zabili go. … trochę posiedział, ale nie udowodnili mu zbrodni. Bracher był postrzelony w rękę i przyszedł do … . Mieszkańcy obawiali się represji, za ukrywanie Żydów. To był terror i ludzie byli wstrząśnięci, bali się o siebie. Postanowili sprzątnąć Brachera. Masowe mordy Żydów były wszędzie ale w Jabłoniu wyjątkowo długo trzymali ludność Żydowską przy życiu, pracowali w majątku. Ober utrzymywał ich do tego czasu kiedy mógł i przyszedł radykalny rozkaz żeby zlikwidować wszystkich. Z Jabłońskich Żydów nikt nie przeżył, jeden wyjechał do Izraela wcześniej i korespondował z p. Tokarską. Ponadto … wspomniał o Żydówce - Srula miała na imię, która kulała i miała dwóch braci, wszyscy ukrywali się na Puchowej Górze, ale tam Niemcy ich zastrzelili.”
    (Wspomnienie mieszkańca Jabłonia, świadka zdarzeń - materiał udostępniony przez Ewelinę Matczuk - Inspektora ds. działalności gospodarczej i ochrony środowiska Urzędu Gminy Jabłoń)

  • „ W 1942r. Niemcy zlikwidowali parczewskie getto zabijając ok. 400 żydów. Jedna z grup … schroniła się w lesie Holendernia, gdzie wybudowano dwie ziemianki w których zamieszkali. Nocami często wypuszczali się do Kolana oraz sąsiednich wsi, gdzie rabowali żywność i ubrania.…. Wiosną 1943r. podczas obławy na Żydów zorganizowanej przez Niemców i Ukraińskich policjantów, żandarmi znaleźli w stodole … dwie ukrywające się żydówki. Biciem zmusili je do wskazania miejsca ukrywających się żydów. Po przybyciu na miejsce kazali kobietom wejść do środka, a następnie wrzucili do ziemianek wiązki granatów, które to zawaliły się grzebiąc wszystkich, którzy w nich przebywali. Relację taką przekazali policjanci ukraińscy mieszkańcom Kalinki.”
    (Wspomnienia mieszkańca Jabłonia  - zbiory GOK w Jabłoniu) 

  • „ Wydarzenia, które chciałem opisać miały miejsce w Dawidach, gm. Jabłoń mojej rodzinnej wsi. Było to w czasie okupacji niemieckiej. Miałem trzynaście lat i byłem bacznym obserwatorem tego co się wówczas działo. Wraz z moimi rodzicami mieszkał również stryj …, który w tym czasie prowadził sklep. Podstawowym produktem, którym wówczas handlowano były jaja. Można było nimi zapłacić w sklepie lub wymienić na inny towar. Jaja i masło były produktem szczególnie przez Niemców pożądanym więc w początkowym okresie wydali niektórym Żydom zezwolenie na zakup jaj Dawało im to możliwość swobodniejszego poruszania się i łatwiejszego na wsi zaopatrzenia w żywność dla rodziny. Jednym z nich o którego losie podaję był znany we wsi Majłach Lewin Żyd pochodzący z Parczewa. Był on bliskim znajomym stryja bo pomagał w skupie jaj, które dostarczał do sklepu.  Było to w roku 1941. Niemcy szykowali się do wojny z Rosją i budowali we wsi baraki dla wojska. W grupie tych żołnierzy był Niemiec polskiego pochodzenia, który służył im za tłumacza. Przypadek sprawił, że spotkał on Majłacha przy pakowaniu jaj w naszej stodole, jajka zarekwirował, a na Żydzie postanowił się wyżyć. Wziął do ręki grubego kija i zaczął go bić pytając: Gdzie ty zydzie mieskas? W Parczewie odpowiedział Majłach. A dużo was tam jest? Już nie dużo. A zaraz wy wyzdychata? Już nie długo – była płaczliwa odpowiedź Majłacha. Uciekłem ze stodoły bo nie mogłem dłużej na to patrzeć. Zadowolony z siebie Niemiec puścił Majłacha wolno ale skutki tego zajścia Majłach długo odczuwał. Po pewnym czasie powrócił on jednak do wsi. Powtórne spotkanie z Niemcami w roku 1942 było dla Majłacha bardziej tragiczne. Co pewien czas żandarmi wpadli do wsi poszukując osoby podejrzane o posiadanie broni i przynależność do organizacji. Taką osobą przez Niemców podejrzaną był między innymi zięć mojego dziadka… . Widząc nadjeżdżających żandarmów Majłach próbował się ukryć ale go dostrzegli i zabrali ze sobą na podwórze dziadka. Nie znalawszy poszukiwanego… , który się ukrył wyprowadzili dziadka i Majłacha do sadu i kazali im kopać dół dla siebie. Uratował ich od śmierci również Niemiec polskiego pochodzenia …, komendant miejscowego posterunku. Ten dół śmierci był długo przez dziadka niezasypywany jako znak cudownego ocalenia. Zięć mojego dziadka nie uniknął śmierci. Został przez Niemców zastrzelony wraz z dwoma innymi mieszkańcami wsi w maju 1943r. Po tym przeżyciu i wywiezieniu rodziny do obozu, Majłach zaczął się we wsi ukrywać. W nocy często przychodził pod nasz dom, wywoływał stryja prosząc o chleb i żywność. Zawsze ją od nas otrzymywał. Zimą 1943r. Majłach ze swoim szwagrem urządzili sobie w lesie zwanym „Praborek” ziemiankę wykorzystując do tego lisią norę i w niej się schronili. Nieszczęściem dla nich stało się to, że nanosili do niej siana ze stogu, który się tam znajdował. Gubiąc po drodze siano naznaczyli drogę do schronu. Ktoś to zauważył, doniósł do Niemców, którzy przyjechali i ich zabili. Ciała ich pozostały w tej ziemiance, a lisy dopełniły reszty. Tak kończy się moja tragiczna opowieść o prześladowaniu i Żydów i Polaków w czasie okupacji.”
    (Wspomnienia mieszkańca Dawidów – Zbiory GOK w Jabłoniu) 

  •  „ … Tegoż dnia (październik 1942r.) Żandarmeria pochwyciła w Dawidach ukrywającego się Żyda Majłacha i przyprowadzili go na podwórze Stefana Denejki, kazali mu w sadzie wkopać grób, ale nie znalawszy Dzyra, puścili również Żyda Majłacha, a wykopany dół długo pozostał. Majłach ukrywał się na naszym terenie całą jesień, dopiero zimą został zabity na Praborku ze swoim szwagrem i tamże pochowani, gdzie lisy miały norę. …”
    (Fragmenty z książki Franciszka Bieleckiego – „Monografia wsi Dawidy”) 

  •  „ W 1942r. Niemcy zlikwidowali parczewskie getto zabijając ok. 400 żydów. Jedna z grup … schroniła się w lesie Holendernia, gdzie wybudowano dwie ziemianki w których zamieszkali. Nocami często wypuszczali się do Kolana oraz sąsiednich wsi, gdzie rabowali żywność i ubrania.…. Wiosną 1943r. podczas obławy na Żydów zorganizowanej przez Niemców i Ukraińskich policjantów, żandarmi znaleźli w stodole … dwie ukrywające się żydówki. Biciem zmusili je do wskazania miejsca ukrywających się żydów. Po przybyciu na miejsce kazali kobietom wejść do środka, a następnie wrzucili do ziemianek wiązki granatów, które to zawaliły się grzebiąc wszystkich, którzy w nich przebywali. Relację taką przekazali policjanci ukraińscy mieszkańcom Kalinki.”
    (Fragmenty wspomnień Ks. Stanisława Dzyra – „Pieśń mojego życia”) 
  • „ Marian Małowist wybitny historyk, mediewista, prof. Marian Małowist, który urodził się w rodzinie zasymilowanych Żydów polskich. Podczas II wojny światowej wraz z żoną i teściową przebywał w getcie warszawskim. 13 sierpnia 1942, podczas pobytu profesora w pracy, jego żona i teściowa zostały zabrane przez Niemców na Umschlagplatz i wywiezione do obozu zagłady w Treblince. Po tym wydarzeniu Marian Małowist zdecydował się na ucieczkę z getta. Po opuszczeniu Warszawy trafił do gminy Jabłoń a Lubelszczyźnie, gdzie pod fałszywymi personaliami Józef Mil, pracował jako urzędnik gminy, nauczając także młodzież na tajnych kompletach. O tym, że Marian Małowist (Józef Mil) jest Żydem wiedział tylko ówczesny sekretarz gminy, który wyrobił mu fałszywe dokumenty i zatrudnił. W Jabłoniu profesor doczekał końca wojny. W 1944 przeprowadził się do Lublina, gdzie zaangażował w pracę w rozgłośni radiowej PKWN. Po niedługim czasie wrócił do Warszawy, gdzie był związany z Uniwersytetem Warszawskim. O okupacyjnych przejściach profesora i pomocy miejscowej ludności mówi m.in. syn wojennego sekretarza gminy, Włodzimierz Samson, najstarszy mieszkaniec miejscowości, ponadto osoba, która zgłębiała historię profesora i opublikowała o nim artykuł oraz historyk.”
    (Polacy na ratunek Żydom - odc. 56 Marian Małowist, 2020, magazyn historyczny – TVP Lublin)

Linki dotyczące mieszkańców narodowości Żydowskiej mieszkających w Jabłoniu:

Fundacja „Pamięć, która trwa”

http://fpkt.org.pl/index.php Pracownicy majątku Jabłoń. Rok ok. 1942

http://fpkt.org.pl/index.php Las Smuga k. Jabłonia – 20 listopada 2013 r.

http://fpkt.org.pl/index.php Jabłoń k. Parczewa – 20.10.2012 r.


Gminny Ośrodek Kultury w Jabłoniu

Kampania „STOP POŻAROM TRAW ”

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Parczewie aktywnie włącza się w kampanię informacyjną Komendy Głównej PSP oraz Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, która ma na celu zmniejszenie liczby pożarów traw oraz podniesienie świadomości ludzi w zakresie zagrożeń związanych z wiosennym podpalaniem nieużytków rolnych.

Wypalanie traw jest niechlubną tradycją, z którą od lat wzmagają się strażacy, policjanci oraz służby ochrony środowiska. Jest to wielki problem, występujący każdego roku. Pomimo akcji informacyjnych i edukacyjnych, wielu ludzi nadal sądzi, że ogień to najlepszy sposób na zwalczanie chwastów. Niestety nie - ogień zabija.

W Polsce w 2020 roku odnotowano 128754 pożarów. wśród których były 41713 pożary traw na łąkach i nieużytkach rolnych, co stanowiło ok 36,4% wszystkich pożarów. W wyniku tych pożarów zginęło 8 osób, a 54 odniosło obrażenia. Straty po pożarach traw i nieużytków wyceniono na 20 368 800 złotych. Średni czas działań gaśniczych przy pożarach traw wyniósł 53 minuty, strażacy średnio wyjeżdżali do pożarów traw i nieużytków rolnych co 12 minut. Do gaszenia pożarów traw i nieużytków strażacy zużyli 139 735 754 litrów wody co stanowi pojemność 37 basenów olimpijskich. Za większość pożarów odpowiedzialny jest człowiek. Niestety, wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że spalenie suchej trawy użyźni w sposób naturalny glebę, co spowoduje szybszy i bujniejszy wzrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Prędkość rozprzestrzeniania się takich pożarów może wynosić ponad 20 km/h (szybki bieg to prawie 19 km/h. szybka jazda na rowerze to około 30 km/h). W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. W wypadku dużej jego prędkości i gwałtownej zmiany kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy oraz zabudowania. Pożary łąk i lasów powodują ogromne straty materialne. Często z dymem idzie dorobek wielu pokoleń. Każda tego typu interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy, zaangażowani w gaszenie pożarów traw na łąkach i nieużytkach, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia, zdrowia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi związaną z wypalaniem traw, nie dojadą na czas tam, gdzie są bardzo potrzebni.

Kampania „Stop Pożarom Traw” trwa od 1 marca do 30 kwietnia 2021 r. Jej przebieg ze względu na pandemię koronawirusa ogranicza się do propagowania w mediach, także portalach społecznościowych, bezpiecznego zachowania się w obszarach przyrodniczych. Dzięki aktywności oficerów prasowych w całym kraju wiedza ta dociera do wielu ludzi.

NALEŻY PAMIĘTAĆ !
Wypalanie traw jak i pozostałości roślinnych nie tylko szkodzi środowisku ale także wiąże się z wysokimi karami grzywny oraz utratą dopłat unijnych z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Apelujemy o nie wypalanie traw. Pamiętajmy, że taki pożar może skończyć się tragicznie.

Informacje oraz materiały prewencyjne dostępne są pod poniższymi linkami. 

FanPage Kampanii: https://www.facebook.com/stoppozaromtraw/

Strona poświęcona kampanii: http://www.stoppozaromtraw.pl/


Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Parczewie

13 kwietnia Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej jest świętem obchodzonym co roku 13 kwietnia. Tego dnia w 1943 r. nazistowskie Niemcy  opublikowały informację o odkryciu masowych grobów oficerów Wojska Polskiego. Mord dokonany na ponad 21 tys. Polaków przez lata był trzymany w tajemnicy przez władze radzieckie. Zbrodnia Katyńska jest dziś jawnie uznawana za ludobójstwo, zbrodnię wojenną i zbrodnię przeciwko ludzkości. Egzekucje były prowadzone w ścisłej tajemnicy – ofiary pochowano w masowych grobach m.in. w Katyniu i Miednoje. W całym naszym kraju znajduje się wiele pomników i tablic poświęconych ofiarom radzieckiej zbrodni.

Takie miejsce znajduje się i w naszej Gminie Jabłoń na terenie zespołu pałacowo – parkowego w Kolano – Kolonii, gdzie 18 kwietnia 2010r. zostały posadzone Dęby dla uczczenia Pamięci mieszkańców Kolana i Holenderni. Przy każdym z miejsc zostało zapalone światło nadziei, że nigdy więcej taka historia się nie wydarzy i jako znak naszego hołdu, szacunku, pamięci…

Bohaterowie, którym zasadzono Dęby Pamięci:

post. PP Antoni Styrnik s. Aleksandra ur. 9 lipca 1911 r. w Stoczku (pow. łęczyński). Od 1928r. rodzina Styrników przebywała w Kolonii – Kolano. W 1937r. ukończył zasadniczą służbę wojskową w stopniu kaprala, którą odbywał w Łunińcu i Kobryniu (Polesie). Po ukończeniu kursu w Szkole Szeregowych Policji w Mostach Wielkich został mianowany posterunkowym i przyjęty do Kompanii „D” Rezerwy Policyjnej w Herbach Starych. 1 sierpnia 1938r. skierowany został do służby w policji w woj. białostockim. Według niepotwierdzonych informacji ostatnim jego posterunkiem były Radoszkowice, pow. Mołodeczno (Białoruś). Antoni Styrnik umieszczony jest na liście wywozowej z Ostaszkowa Nr L. 033/2 (61), 2992. z 16 kwietnia 1940 r. – jest to prawdopodobna data jego śmierci. Zamordowany przez NKWD w Twerze. Pochowany w Miednoje na Polskim Cmentarzu Wojennym . Pośmiertnie mianowany w 2007 na stopień aspiranta policji.

post. PP Wacław Bogucki s. Stanisława i Józefy z Wojtkowskich, ur. 9 maja 1899r. w Holendernii. W Wojsku Polskim od 1 lipca 1919. Do 1 sierpnia 1922r. W policji od 1 lipca 1923r. Od 28 lutego 1935r. pełnił służbę na posterunku w Kostopolu. Starszym posterunkowym mianowany 1 kwietnia 1934r.. Więzień Ostaszkowa zamordowany przez NKWD w 1940r. w Twerze. Pochowany w Miednoje na Polskim Cmentarzu Wojennym. Lista wywozowa Nr L. 023/2 (3), 3760. Pośmiertnie mianowany w 2007 na stopień aspiranta policji. Odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi, Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości, Brązowym Medalem za Długoletnią Służbę.

przod. PP Stanisław Kindracki s. Eliasza i Dominiki, ur. 15 marca 1896r. w Kolanie. We wrześniu 1939r. pełnił służbę w Komendzie Powiatowej w Kobryniu. Więzień Ostaszkowa zamordowany przez NKWD w 1940r. w Twerze. Pochowany w Miednoje na Polskim Cmentarzu Wojennym. Lista wywozowa Nr L. 051/1 (54), 865. Pośmiertnie mianowany w 2007 na stopień aspiranta policji.

post. Adolf Główka s. Stanisława i Weroniki, ur. 24 kwietnia 1910r. w Dorotce.  Służbę wojskową odbył w Białej Podlaskiej i Brześciu nad Bugiem. Po zwolnieniu z wojska wstąpił do Policji Państwowej. Przed wybuchem wojny pracował w Komendzie Miasta w Białymstoku. Na początku wojny trafił do obozu jenieckiego w Ostaszkowie, skąd kilkakrotnie pisał do żony Stefanii (zm. w 1973r.), zamieszkałej w Parczewie. Posterunkowy Główka został zamordowany przez NKWD w 1940r. w Kalininie (obecnie Twer) . Pochowany w Miednoje na Polskim Cmentarzu Wojennym. Lista wywozowa Nr L. 016/1 (14), 3790. Odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi. Pośmiertnie mianowany w 2007 na stopień aspiranta policji.

Prócz Zasadzonych Dębów Pamięci przy Szkole Podstawowej im. Amelii hr. Łubieńskiej widnieje pamiątkowa tablica poświęcona Kierownikowi Szkoły Powszechnej w Kolanie w latach 1927 – 1933.

Por. rez. Stanisław Machowski s. Andrzeja i Marii z Banasiów, ur. 22 VIII 1894 w Wyżnem, pow. strzyżowski. Szkołę średnią ukończył w Rzeszowie. Jako zaledwie 20 – letni mężczyzna w 1914r. trafił do brygady Józefa Piłsudskiego, w której walczył niemalże we wszystkich bitwach. Od 1917r. do 1918r. służył w armii austriackiej na froncie włoskim. Od 1919r. do 1921r. brał udział w wojnie polsko – bolszewickiej. Za wierną służbę w Legionach został uhonorowany Odznaką 1.Brygady J. Piłsudskiego, a Order Virtuti Militari otrzymał za służbę w Wojsku Polskim i udział w wojnie polsko – bolszewickiej.

Jednak prawdziwą pasją stała się praca oświatowa. Po zwolnieniu na własną prośbę z wojska w 1922r. poświęcił się nauczaniu w szkole. W kwietniu 1927r. objął stanowisko Kierownika Szkoły Powszechnej w Kolanie, gdzie utkwił w pamięci jako postać nieprzeciętna – znakomity nauczyciel, działacz społeczny. To on organizował pierwsze wycieczki do Lublina, Warszawy, Puław, Kazimierza Dolnego. Koszty opłacano z funduszy wypracowanych przez Spółdzielnię Uczniowską założoną w 1928r. Za jego bytności w Kolanie powstało kółko teatralne i chór młodzieży.

Machowski znany był również z zamiłowań ogrodniczych. Przy szkole założył sad owocowy, do którego drzewka sprowadzał od znanych ogrodników. Ważnym wydarzeniem w życiu szkoły było założenie Kasy Oszczędności. Dzięki jego staraniom nastąpiła reorganizacja szkoły w Kolanie, która stała się siedmiodziałową szkołą. Machowski działał w Okręgowym Zarządzie Kół Młodzieży Wiejskiej, był szefem Związku Strzeleckiego w Radzyniu i w Łukowie. Jego praca zawodowa i społeczna zostały uhonorowane Krzyżem Niepodległości. W 1933r. otrzymał nominację na kierownika nowo otwartej szkoły powszechnej w Międzyrzecu Podlaskim. Z dniem 1 sierpnia 1936r. przeniósł się do Lublina. W sierpniu 1939r. został zmobilizowany do 8 pułku piechoty Legionów.

We wrześniu tego samego roku dostał się do sowieckiej niewoli. Po krótkim czasie w obozie przejściowym w Szepietówce znalazł się w obozie jenieckim w Kozielsku. W kwietniu 1940r. został wywieziony do Lasku Katyńskiego i tam zamordowany. Pozostawił żonę, osierocił córkę Danutę i syna Stanisława. Ekshumowany z dołu śmierci, zidentyfikowany pod numerem 3124. Od 28 lipca 2000 roku spoczywa na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu . Odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Na cmentarzu w Kolanie znajduje się również krzyż upamiętniający Rodaków zamordowanych w Katyniu i Twerze w 1940 r.


Gminny Ośrodek Kultury w Jabłoniu

Komunikat w związku z ryzykiem wystąpienia wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)

Przypomina się hodowcom drobiu o obowiązujących środkach bioasekuracji, określonych w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 kwietnia 2017 r. w sprawie zarządzenia środków związanych z wystąpieniem wysoce zjadliwej grypy ptaków (Dz. U. 2017, poz. 722).

  • zakazuje się:
    a) pojenia drobiu oraz ptaków utrzymywanych przez człowieka wodą ze zbiorników, do których dostęp mają dzikie ptaki,
    b) wnoszenia i wwożenia na teren gospodarstwa, w którym jest utrzymywany drób, zwłok dzikich ptaków lub tusz ptaków łownych;
  • nakazuje się:
    a) utrzymywanie drobiu w sposób ograniczający jego kontakt z dzikimi ptakami,
    b) utrzymywanie drobiu w sposób wykluczający jego dostęp do zbiorników wodnych, do których dostęp mają dzikie ptaki,
    c) przechowywanie paszy dla ptaków w sposób zabezpieczający przed kontaktem z dzikimi ptakami oraz ich odchodami,
    d) karmienie i pojenie drobiu w sposób zabezpieczający paszę i wodę przed dostępem dzikich ptaków oraz ich odchodami,
    e) wyłożenie mat dezynfekcyjnych przed wejściami i wyjściami z budynków inwentarskich, w których jest utrzymywany drób,
    f) stosowanie przez osoby wchodzące do budynków inwentarskich, w których jest utrzymywany drób, odzieży ochronnej oraz obuwia ochronnego, przeznaczonych do użytku wyłącznie w danym budynku g) stosowanie przez osoby wykonujące czynności związane z obsługą drobiu zasad higieny osobistej, w tym mycie rąk przed wejściem do budynków inwentarskich,
    h) oczyszczanie i odkażanie sprzętu i narzędzi używanych do obsługi drobiu przed każdym ich użyciem,
    i) powstrzymanie się przez osoby, które w ciągu ostatnich 72 godzin uczestniczyły w polowaniu na ptaki łowne, od wykonywania czynności związanych z obsługą drobiu,
    j) dokonywanie codziennego przeglądu stad drobiu wraz z prowadzeniem dokumentacji zawierającej w szczególności informacje na temat liczby padłych ptaków, spadku pobierania paszy lub nieśności,
    k) słomę należy zabezpieczyć przed dostępem dzikiego ptactwa (przetrzymywać w zamkniętych pomieszczeniach, zadaszyć itp.),
    l) należy eliminować wszelkie możliwe do usunięcia nieszczelności budynków inwentarskich (umieścić siatki w oknach i otworach, zabezpieczyć kominy wentylacyjne);

W przypadku zaobserwowania u drobiu zwiększonej śmiertelności, spadku pobierania paszy i wody, nagłego spadku nieśności, objawów nerwowych (drgawki, skręty szyi, paraliż nóg i skrzydeł, niezborność ruchów), czy innych niepokojących objawów, posiadacz drobiu powinien niezwłocznie powiadomić powiatowego lekarza weterynarii lub podmiot świadczący usługi z zakresu medycyny weterynaryjnej.


Powiatowy Lekarz Weterynarii w Parczewie

Gminne Biuro Spisowe w Jabłoniu informuje, że rachmistrzowie telefoniczni rozpoczną prace od 4 maja 2021 r.

WAŻNY KOMUNIKAT: Gminne Biuro Spisowe w Jabłoniu informuje, że rachmistrzowie telefoniczni rozpoczną prace od 4 maja 2021 r. i będą kontaktować się wyłącznie telefonicznie. Wywiady bezpośrednie realizowane przez rachmistrzów zostały wstrzymane do odwołania. W miesiącu kwietniu można dokonać jedynie samospiu poprzez Internet za pomocą aplikacji lub telefonicznie pod numerem 22 279 99 99. Prosimy nie udzielać informacji osobom podającym się za rachmistrzów przed 4 maja 2021 r. !


Gminne Biuro Spisowe w Jabłoniu

Konkurs Plastyczny – „Koszyczek wielkanocny”

Dnia 16 marca 2021r. odbyło się podsumowanie i wyłonienie zwycięzców Gminnego Konkursu Plastycznego pt. „Koszyczek wielkanocny”, którego organizatorem była Gminna Biblioteka Publiczna i Gminny Ośrodek Kultury w Jabłoniu. Na konkurs wpłynęły 33 prace. Prace były wykonane samodzielnie jak i z pomocą osób dorosłych. Każda z nich był piękna i wyjątkowa.  W kolorowych barwnie przyozdobionych wiosennie koszyczkach znajdowały się baranki, zajączki, pisanki, babki, jak i własnoręcznie wykonane pokarmy wielkanocne. Poziom był bardzo wysoki dlatego też nie było możliwości wyłonienia jednego, dwóch czy trzech zwycięzców co przyczyniło się do tego, że organizatorzy postanowili przyznać tylko i wyłącznie pierwsze miejsca. Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali nagrodę rzeczową, dyplom jak i coś słodkiego. Podczas odbioru nagród można było sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie z Zającem Wielkanocnym, z możliwości skorzystali nie tylko uczestnicy konkursu lecz i ich rodzeństwo oraz rodzice. 

Kategoria I – Oddziały Przedszkolne

  • 3 latki
    Laura Kowalska
    Stanisław Babicz
    Milena Januszko
  • 4 – 5 latki
    Antoni Chlebek
    Zuzia Trubaj
    Julia Romaniuk
    Alicja Jaworska

  • 6 - latki
    Liliana Kowalska
    Iga Januszko
    Hanna Haczkur
    Kaja Cieślińska
    Milena Iżko
    Maria Pawłowska
    Gabriel Zarzycki

Kategoria II – Klasy I – III

  • Klasa I
    Paweł Jańczak
    Katarzyna Gomułka
    Julia Wasiczuk
    Bartłomiej Romaniuk
    Gabriela Mujsa
    Ilona Januszko

  • Klasa II
    Dawid Łobejko
    Wiktoria Łobejko
    Oliwia Kucyk
    Mikołaj Sikora
    Julia Chlebek

Kategoria III – Klasy IV – VIII

  • Klasa IV
    Maria Jańczak
    Tomasz Łobejko
  • Klasa V
    Kinga Klimiuk
  • Klasa VI
    Oliwia Iżko
    Michał Osip
    Wojciech Pawłowski
  • Klasa VII
    Julia Romaniuk
    Anna Pawłowska

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za udział w konkursie, rodzicom i opiekunom za zaangażowanie i pomoc w wykonaniu prac. 

Prace uczestników Konkursu Plastycznego pt. „Koszyczek Wielkanocny” - ZOBACZ

Odbiór nagród przez uczestników Konkursu Plastycznego pt. „Koszyczek wielkanocny” - ZOBACZ 


Gminny Ośrodek Kultury w Jabłoniu
Gminna Biblioteka Publiczna w Jabłoniu

 

Konkurs „Kulinarne skarby Wielkanocy” – Sukces Koła Gospodyń Wiejskich z Paszenek

Konkurs „Kulinarne skarby Wielkanocy” został ogłoszony dla mieszkańców obszarów wiejskich województwa lubelskiego na opis i przepisy tradycyjnych potraw wielkanocnych.

Celem konkursu było promowanie wieloletnich tradycji kulinarnych związanych z okresem wielkanocnym oraz zachęcenie lokalnej społeczności do przygotowywania potraw charakterystycznych dla świąt Wielkanocnych, którego organizatorem było Województwo Lubelskie.

Koło Gospodyń Wiejskich z Paszenek przygotowało  „Żeberka wieprzowe pieczone pod przaśnym ciastem chlebowym„

Za ten przepis i prezentację znalazło się wśród 30 nagrodzonych potraw wielkanocnych. Potrawa została wykonana i opisana według  starodawnej i tradycyjnej receptury kulinarnej. Jest to kolejny sukces Koła Gospodyń Wiejskich z Paszenek, które bierze udział w wielu konkursach kulinarnych organizowanych dla obszarów wiejskich województwa lubelskiego.

Składamy im serdeczne gratulacje, życzymy dalszych sukcesów kulinarnych i dziękujemy za kultywowanie tradycji kulinarnych naszego regionu.

Kulinarne Skarby Wielkanocy – wyniki konkursu - ZOBACZ


Gminny Ośrodek Kultury w Jabłoniu

Obwieszczenie Marszałka Województwa Lubelskiego - Obwody łowieckie

Na podstawie art. 27 ust. 8 pkt 3 ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Dz. U. z 2020 r. poz. 1683, z późn. zm.) zawiadamiam o sporządzeniu projektu uchwały Sejmiku Województwa Lubelskiego w sprawie podziału województwa lubelskiego na obwody łowieckie, zwanego dalej „Projektem" oraz wyłożeniu Projektu do publicznego wglądu.


Marszałek Województwa

Załączniki do pobrania:

Komunikat Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego nt. organizacji pracy urzędów

W ostatnim czasie obserwujemy znaczny wzrost zakażeń koronawirusem, którego skutkiem jest coraz większa liczba zajętych łóżek oraz respiratorów w szpitalach, a także wzrost liczby zgonów. Obecna sytuacja w Polsce wymaga zdecydowanych działań, dlatego od 27 marca obowiązują nowe zasady bezpieczeństwa. Ich celem jest ograniczenie do minimum kontaktów społecznych. Dotyczy to także pracy administracji publicznej, w tym samorządowych urzędów i jednostek organizacyjnych. W tych podmiotach wszyscy pracownicy, którzy nie muszą wykonywać pracy stacjonarnie, co najmniej do 9 kwietnia powinni pracować zdalnie.

Przypominamy, że rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 19 marca 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 512 z późn. zm.) nałożono na kierowników urzędów samorządowych oraz innych samorządowych jednostek organizacyjnych wykonujących zadania publiczne obowiązek polecenia pracownikom wykonywania pracy zdalnej. Do decyzji kierownika danej jednostki lub urzędu pozostawiono, które zadania będą wykonywane stacjonarnie. Może on wyłączyć z zakresu pracy zdalnej pracowników realizujących zadania niezbędne do zapewnienia pomocy obywatelom lub inne zadania niezbędne ze względu na przepisy prawa lub potrzeby urzędu lub jednostki, jeżeli nie jest możliwe ich wykonywanie w ramach pracy zdalnej (§ 22 rozporządzenia).

Wpis pierwotnie ukazał się na : ŹRÓDŁO

II Wojewódzki Konkurs na Palmę i Pisankę Wielkanocną

Wojewódzki Ośrodek Kultury w Lublinie ogłosił konkurs na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Uczestnikiem konkursu mógł zostać każdy mieszkaniec województwa lubelskiego, którego praca zostanie zakwalifikowana przez miejscowy urząd gminy lub wyznaczoną przez urząd gminną instytucję kultury. Do Gminnego Ośrodka Kultury w Jabłoniu wpłynęły cztery prace, które zostały zakwalifikowane do dalszego etapu konkursu.

W konkursie udział wzięli:
1. Elżbieta Klimiuk, Jabłoń - Pisanka wielkanocna wykonana techniką tradycyjną
2. Marta Bujan, Jabłoń - Pisanka wielkanocna wykonana techniką współczesną
3. Samorząd Uczniowski Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Augusta Zamoyskiego w Jabłoniu - Palma wielkanocna wykonana techniką tradycyjną
4. Katarzyna Sikora, Puchowa Góra - Palma wielkanocna wykonana techniką współczesną.

Prace zgodnie z regulaminem zostały przekazane do Starostwa Powiatowego w Parczewie, a w dalszej kolejności do Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Lublinie. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 28 marca 2021 r. w Muzeum Wsi Lubelskiej, a zwycięskie prace będą zaprezentowane na pokonkursowej wystawie otwartej w dniu rozdania nagród. Dziękujemy uczestnikom za udział w konkursie i życzymy powodzenia w dalszych eliminacjach.


Gminny Ośrodek Kultury w Jabłoniu

Skontaktuj się z nami

Urząd Gminy Jabłoń
ul. Augusta Zamoyskiego 27, 21-205 Jabłoń
email: ugjablon@jablon.pl 
tel. 83 356 00 06 
fax: 83 356 00 13
sponsorzy